FANDOM


15. Achromatopsja

"- Taa, tylko wielkości królika. I wiecznie nienażarte (...)"
Artur Chmielewski, Achromatopsja

Karaluchy - zmutowane, większe wersje owadów, zamieszkujące nienaruszone domy. Mówił o nich Franz, gdy prowadził ekspedycję przez jedno z osiedli w Warszawie. Nie znał ich sposobu poruszania się i wspominał, aby uważać, żeby nie nadepnąć na ich czułki. Podobno można je było spotkać wszędzie w Warszawie.